Komunikacja marki na rynkach zagranicznych: jak brzmieć naturalnie, a nie jak tłumaczenie
Wejście na nowy rynek to nie tylko tłumaczenie strony. Klient w Niemczech, Czechach czy Skandynawii zwraca uwagę na inne rzeczy niż klient w Polsce, inaczej czyta obietnice i inaczej reaguje na ton. Komunikacja na rynkach zagranicznych polega na dostosowaniu przekazu tak, żeby brzmiał, jakby powstał na miejscu.
Dlaczego przekaz z Polski nie działa za granicą jeden do jednego?
Ten sam argument może być najważniejszy w jednym kraju i obojętny w innym. Tłumaczenie tego nie wychwyci, dostosowanie tak.
Firmy wchodzące na nowy rynek najczęściej tłumaczą to, co mają, i dziwią się, że nie działa. Przyczyny są zwykle trzy: argumenty ułożone pod polskiego klienta, przykłady i realizacje, których nikt za granicą nie zna, oraz ton, który w innym kraju brzmi zbyt oficjalnie albo zbyt poufale. Dostosowanie komunikacji to sprawdzenie każdego z tych elementów i zmiana tam, gdzie trzeba, bez utraty tożsamości marki.
Jak dostosowujemy komunikację do nowego rynku?
- Sprawdzamy rynek i konkurencję. Patrzymy, jak mówią o sobie lokalni konkurenci, czego oczekują klienci i jakie argumenty są tam standardem, a jakie wyróżnikiem.
- Układamy argumenty na nowo. Komunikat marki zostaje, ale kolejność argumentów, dowody i przykłady dobieramy pod tamtejszego klienta.
- Lokalizujemy treści. Piszemy teksty w języku rynku z osobą, która zna go od środka. Nie tłumaczymy zdań, tylko przenosimy sens i ton.
- Przygotowujemy materiały i kanały. Strona, oferta, prezentacja i social media dostają wersję na dany rynek, spójną z resztą komunikacji firmy.
Co dostajesz?
- analizę rynku pod kątem komunikacji: konkurencja, oczekiwania klientów, język branży,
- komunikat i argumenty w wersji na dany rynek,
- zlokalizowane treści strony, oferty i materiałów sprzedażowych,
- zasady komunikacji dla lokalnych partnerów i dystrybutorów,
- wsparcie przy uruchomieniu kanałów na nowym rynku.
Kiedy warto dostosować komunikację do rynku zagranicznego?
- przed wejściem na nowy rynek, zanim powstaną pierwsze materiały,
- gdy przetłumaczona strona i oferty nie przynoszą zapytań,
- gdy lokalni partnerzy albo dystrybutorzy mówią o marce po swojemu,
- gdy firma działa już na kilku rynkach i chce je uporządkować pod jedną marką.
Najczęstsze pytania
Czy to oznacza inną markę na każdym rynku?
Nie. Marka, komunikat i wartości zostają jedne. Zmienia się sposób ich wyrażenia: kolejność argumentów, przykłady, ton i szczegóły, które klient w danym kraju uzna za naturalne.
W jakich językach pracujecie?
W językach rynków europejskich. Nasz własny projekt, Robots Point, prowadzimy w 21 językach, więc mamy sprawdzony sposób pracy z wieloma wersjami naraz.
Czy korzystacie z AI przy wersjach językowych?
Tak, AI pomaga nam szybko przygotować pierwsze wersje i warianty. O ostatecznym brzmieniu zawsze decyduje człowiek znający język i rynek, a podpis pod tym, co trafia do klientów, jest nasz.