Designum Kontakt

Lokalizacja treści: dlaczego nie tłumaczymy słowo w słowo i co robimy zamiast tego

Tłumaczenie przenosi słowa. Lokalizacja przenosi sens, ton i przykłady tak, żeby klient w innym kraju czytał tekst jak napisany dla niego. Różnica jest widoczna od pierwszego zdania i decyduje o tym, czy firma brzmi wiarygodnie, czy jak dostawca z zagranicy, który „się stara”.

Czym lokalizacja różni się od tłumaczenia?

Przetłumaczony tekst jest poprawny. Zlokalizowany tekst jest przekonujący. Klient płaci za to drugie.

Dobre tłumaczenie oddaje znaczenie zdania. Lokalizacja idzie dalej i pyta, czy to zdanie w ogóle powinno tam być. Czy przykład z polskiej firmy coś mówi klientowi w Holandii. Czy żart albo zwrot grzecznościowy nie brzmi obco. Czy jednostki, waluty, daty i nazwy są w formie, której używa rynek. Czy argument, który w Polsce jest pierwszy, tam nie powinien być trzeci. Lokalizacja to tłumaczenie plus te wszystkie decyzje.

Jak lokalizujemy treści?

  1. Porządkujemy wersję główną. Tekst źródłowy musi być jasny i dobrze ustrukturyzowany, bo każda niejasność mnoży się przez liczbę języków.
  2. Przygotowujemy pierwszą wersję. Z pomocą AI i glosariusza firmy powstaje wersja robocza w języku rynku, szybko i spójnie terminologicznie.
  3. Lokalizuje człowiek. Osoba znająca język i rynek przerabia wersję roboczą: zmienia przykłady, ton, kolejność, usuwa to, co nie ma sensu, dopisuje to, czego brakuje.
  4. Sprawdzamy w kontekście. Tekst oglądamy tam, gdzie będzie użyty: na stronie, w ofercie, w grafice. Poprawiamy długości, łamania i wszystko, co widać dopiero w układzie.

Co dostajesz?

Kiedy warto lokalizować, a nie tłumaczyć?

Najczęstsze pytania

Czy lokalizacja jest droższa od tłumaczenia?

Za stronę tekstu tak, bo wymaga decyzji, nie tylko przekładu. Za efekt zwykle nie, bo zlokalizowany tekst przynosi zapytania, a przetłumaczony często trzeba poprawiać albo robić od nowa.

Czy tłumaczycie dokumenty techniczne i prawne?

Dokumenty techniczne lokalizujemy razem z osobami znającymi branżę. Dokumentów prawnych nie tłumaczymy, to zadanie dla tłumaczy przysięgłych.

Jak zapewniacie spójność terminów między językami?

Przez glosariusz: listę nazw, terminów i zwrotów firmy w każdym języku, którą budujemy od pierwszego projektu i rozwijamy przy kolejnych.

Zacznijmy od rozmowy

Napisz nam o swojej firmie i o tym, czego potrzebujesz. Zanim się spotkamy, poznamy Twoją sytuację, więc na rozmowie zaczniemy od konkretów. Wszystko, co nam powiesz, zostaje między nami.